Jakie jest twoje drzewo? Moim drzewem jest buk.
Cóż to za pytanie? Powiesz sobie może przy czytaniu tego tytułu. Dlaczego miałbym mieć jakieś swoje drzewo. Drzewa są wszędzie wokół mnie i po prostu są. Tak jest? Ja myślę, że tak nie jest. Każdy z nas ma swoje drzewo i tak jest dane już od pradawna. Na przykład moim drzewem jest buk.
Spróbuj wyśledzić, w jakim lesie jest ci najlepiej
Kiedy wchodzę do bukowego lasu, to taki uczucie „aaaaach”. Wszystko ze mnie spada, rozświetlam się i uśmiecham od ucha do ucha. Jest mi tam wspaniale. I nieważne, czy właśnie świeci słońce, pada deszcz i drzewa są mokre, czy bukowy las zasypany śniegiem. Jest mi to zupełnie obojętne. Po prostu jestem w tej chwili w domu i to się liczy.
Podobnie mamy to wszyscy. Ktoś lubi posiedzieć pod statną lipą, urwie nieświadomie sercowaty lipowy listek i gniecie go między palcami. Patrzy w krajobraz, spokojnie oprze się o pień, powoli przymknie oczy i jest mu wspaniale. Może nawet w tej chwili uspokoją mu się myśli i zostawi wszystko. Przynajmniej na tę chwilę, … ze swoim drzewem. Ktoś lubi wspiąć się na skalny cypel, złapać się samotnej brzozy, która szemrze, i patrzeć w dal. Przy tym obejmuje wdzięcznie jej biały pień i jest szczęśliwy. A kto z nas nie wlazłby na rozłożystą jabłoń, nie wyciągnął się po soczyste jabłko i nie wgryzł się w nie? I pamiętacie jeszcze, jak smakują jabłkowe pestki? Może niektórzy z nas zjedzą jabłko zawsze całe, zostanie tylko ogonek. W przeciwieństwie do innych, którzy ogryzek za każdym razem wyrzucą, czasem nawet z niedojedzonym miąższem. Bo ci ze zjedzonym całym jabłkiem aż po ogonek chcą czerpać siłę całego jabłka, łącznie z drewniastą pestką. Po prostu ich drzewem jest na pewno jabłoń.
A jak sprawdzić, które drzewo jest właśnie to moje?
Artykułów i książek na ten temat napisano bez liku. Dobrze, że tym drzewnym tematem tyle osób się zajmuje i że to już nie jest nieznana rzecz. Większość literatury i wiedzy o drzewach i ich znaczeniach odwołuje się do Celtów i ich kalendarza drzew. Celtowie według tego kalendarza drzew się rządzili, drzewa czcili i chronili. Kiedy potem w celtyckiej rodzinie i wsi urodziło się nowe dziecko, dzięki dacie urodzenia dostało w posagu pewne zdolności i cechy według drzewa związanego z tą datą urodzenia nowego przyrostu w rodzinie. Kalendarz drzew zdecydował.
A jak druidzi zdecydowaliby o was?
Pomoże na przykład ten prosty przegląd, podział według znanego znaku zodiaku:
- KOZIOROŻEC (22. 12. – 20. 1.) – buk, jabłoń, brzoza, wiąz
- WODNIK (21. 1. – 19. 2.) – sosna, klon, topola, orzech
- RYBY (20. 2. – 20. 3.) – lipa, wierzba, klon, jesion
- BARAN (21. 3. – 20. 4.) – dąb, akacja, olsza, żywotnik
- BYK (21. 4. – 20. 5.) – wiąz, orzech, topola, cis
- BLIŹNIĘTA (21. 5. – 21. 6.) – jesion, kasztan, sosna, grab
- RAK (22. 6. – 22. 7.) – jodła, brzoza, jabłoń, olsza
- LEW (23. 7. – 23. 8.) – topola, śliwa, sosna, wiąz
- PANNA (24. 8. – 23. 9.) – wierzba, lipa, świerk, olsza
- WAGA (24. 9. – 23. 10.) – orzech, olsza, modrzew, wiąz
- SKORPION (24. 10. – 22. 11.) – kasztan, grusza, orzech, czereśnia
- STRZELEC (23. 11. – 21. 12.) – grab, jesion, buk, modrzew
No i teraz spróbujcie sprawdzić, jakie jest wasze główne drzewo
Może już wiecie, które drzewo jest właśnie to wasze. Znajomo to czujecie. Wspomnicie różne wycieczki, kiedy było wam świetnie i nie chcieliście na przykład odejść z dębowego lasu. Albo dlaczego idziecie po podgrzybki zawsze tylko pod świerki? Dlaczego nosicie przez cały rok kasztany po kieszeniach aż do rozkruszenia ich jądra wewnątrz łupiny? Dlaczego pachnie wam akacjowa kora? Albo dlaczego kochacie zapach modrzewiowej żywicy na rękach? Macie takie zmysłowe przeżycia? Jeśli tak, a wierzę, że ma je większość, to spróbujcie je połączyć ze swoim drzewem. Wróćcie myślami na ulubione miejsca albo najlepiej zbierzcie się i jedźcie tam spojrzeć osobiście.
A jeśli nie wiecie, wybierzcie cztery drzewa według swojego znaku zodiaku i ruszcie znaleźć potrzebny las albo aleję. Na pewno wcześniej czy później się pojawią i wy odkryjecie, w którym z tych lasów czy alei jest wam najlepiej. Za siebie mogę powiedzieć, że to działa.
Posadźcie sobie swoje drzewo
Jeśli macie możliwość gdzieś posadzić swoje drzewo, zróbcie to. Zdobyć sadzonkę i ruszcie na miejsce, które lubicie. Na miejsce, gdzie lubicie w naturze odpoczywać. W ogrodzie na chatce albo przy swoim domu. Na skale, gdzie chodzicie patrzeć w okolicę. Na łące, gdzie latem chodzicie słuchać bzyczenia owadów i patrzycie na łąkowe kwiaty. Gdziekolwiek, gdzie jest wam dobrze. Posadźcie tam swoje drzewo i opiekujcie się nim. Będzie to tylko wasze drzewo i będziecie z nim związani na wieki.
Nasza rodzina ma na naszej chatce posadzony mój buk, jesion mojej żony Irči i córki Míši, który posadziły razem, i jeszcze czekamy na posadzenie orzecha Luky’ego, a Irča na pewno jeszcze na rogu działki kasztan. W jeden zakątek posadziliśmy razem z Lukym pełną miłości lipę, jako symbol dla naszej rodziny. Opiekujemy się naszymi drzewami i cieszymy się razem, aż nasze drzewa będą wysokie i będą chronić nasze ukochane miejsce na ziemi.